Na co zwrócić uwagę podpisując kontrakt B2B, żeby nie stracić, a zyskać?

Beata Skowrońska

Wśród osób, które kończą karierę na etacie, a zaczynają w formule samozatrudnienia (lub jako kontraktor czy freelancer) panuje powszechne przekonanie, że wraz z etatem bezpowrotnie tracą różne przywileje gwarantowane przez kodeks pracy. Najczęściej wymieniane są tu płatne urlopy, prawo do zwolnień lekarskich, dodatkowe ubezpieczenia, w tym medyczne, dostęp do wsparcia technicznego czy merytorycznego czy wreszcie - okres wypowiedzenia. Otóż warto wiedzieć, że możemy sobie zagwarantować wiele z tych elementów w umowie.

 

Oczywiście pracując na umowie cywilno-prawnej (umowa zlecenie, o dzieło, kontrakt menedżerski, kontrakt B2B - działalność gospodarcza) nie mamy ochrony kodeksu pracy, ponieważ takie umowy reguluje kodeks cywilny. To z kolei oznacza, że w umowie możemy wpisać niemal wszystko, na co zgodzą się obydwie strony, np. wynegocjować korzystne z naszego punktu widzenia warunki rozstania, wliczając w to okres i sposób wypowiedzenia, jak też odszkodowania z tym związane.

 

O niektóre kwestie gwarantowane w ramach umowy o pracę musimy zadbać sami, przewidując niezbędne koszty. Warto w związku z tym dobrze przygotować się do negocjowania kwoty wynagrodzenia, jaką będziemy otrzymywać za pracę. Otóż ta kwota powinna zawierać nie tylko adekwatną sumę do ewentualnego etatu, ale także uwzględniać fakt, że na etacie pracodawca faktycznie płaci nam przez 12 miesięcy za pracę, którą wykonujemy realnie przez mniej więcej 11 miesięcy. Można więc doliczyć odpowiednią kwotę do faktury, która pozwoli nam na spędzenie urlopu bez konieczności wykonywania obowiązków zawodowych. Dodatkowo naszym kosztem mogą być ubezpieczenia, w tym OC, które sami wykupimy. Warto też uwzględnić amortyzację niezbędnych do pracy własnych narzędzi, na przykład komputera czy samochodu. Kontrahent nie kupi nam z dnia na dzień nowego, kiedy stary się zepsuje, bo jest tylko kontrahentem a nie pracodawcą. Takie kwestie najlepiej omówić z księgową i z prawnikiem. To oni pomogą nam uwzględnić wszelkie koszty i ryzyka. Wtedy kontrakt zewnętrzny może być równie, a może nawet bardziej atrakcyjny niż umowa o pracę. Wszystko zależy od tego, jak się przygotujemy do negocjacji.

Podobają Ci się nasze artykuły?

Zapisz się do newslettera!

Najciekawsze teksty dostaniesz jako pierwszy

Zapisz się

Następny Artykuł
Outplacement – warto o niego prosić

Ostatnie artykuły