PRZEDŚWIĄTECZNA REFLEKSJA

Puls Biznesu, P.Kociołek
, 17-12-2012

„Niedawno uczestniczyłem w szkoleniu certyfikacyjnym z metody, która m.in. zaleca coachowi stosowanie tzw. truth talk (odważne powiedzenie prawdy klientowi). Skojarzyło mi się to z cytatem z książeczki kupionej na wyprzedaży za, wielce symboliczną w tym kontekście, złotówkę. Dziełko „O rozważaniu" św. Bernard z Clairvaux, mnich z przełomu XI i XII w., napisał dla ówczesnego menedżera i polityka wysokiego szczebla - papieża Eugeniusza III, swojego wychowanka i współbrata. Zaczął od krótkiego i klarowanego wyjaśnienia czterech cnót kardynalnych (dziś rzeklibyśmy: modelu kompetencyjnego lidera). Nawiązując do nich poruszył temat osobistej produktywności klienta („Spalasz się  niepotrzebnie w swych głupich zajęciach, które nie są niczym innym jak udręką ducha"). Wskazał wagę inteligencji emocjonalnej („Serce twarde, to serce, które Boga się nie boi i ludzi ma za nic. Dziwisz się, że coś podobnego może Ci się przydarzyć? Zapewniam Cię, że może, gdy złe przyzwyczajenie, jak to zwykle bywa, pozbawi człowieka wrażliwości.") i refleksji strategicznej („Jeśli całe swe życie, całe myślenie poświęcisz działaniu, niczego nie zostawiając na rozważanie - czy mogę to pochwalić? Nie mogę!"), a zakończył mocno o wartości informacji zwrotnej w rozwoju menedżera („Głupi król na tronie to jak małpa na dachu. Potworna to rzecz połączenie najwyższego wyniesienia i pospolitego umysłu; pierwszej godności i życia nikczemnego”. Hmm... Niejednemu dzisiejszemu coachowi zadrżałby głos” – pisze Piotr Kociołek, master coach Lee Hecht Harrison DBM.