15 lat – co się nie zmieniło w zmianie?

Agnieszka Jagiełka

Minął szmat czasu, od kiedy pioniersko wdrażaliśmy outplacement – wtedy jeszcze jako nowinkę z USA. Przez 15 lat wiele zmieniło się w metodach poszukiwania pracy i dostępnych narzędziach. 

Na pewno zmieniały się powody, dla których firmy wdrażały trudne reorganizacje, zmieniał się także ich charakter. Ale potrzeby pracowników pozostały te same.
Dla wdrażających te procesy potrzeba bezpieczeństwa oznaczała kiedyś szukanie rozwiązań minimalizujących ryzyka: pozwów sądowych, wycieku informacji, odchodzenia cennych menedżerów, czasem wraz z zespołami.

Dziś firmy obawiają się „złej prasy”, wpisów w mediach społecznościowych, forów na Glassdoor czy hejtu na GoldenLine. Dla osób rozstających się z firmą poczucie bezpieczeństwa to perspektywa na przyszłość i poczucie wpływu na swoją karierę zawodową. Kiedyś dawał je outplacement skupiony na szukaniu pracy etatowej. Dziś to nadal ten sam outplacement, ale otwierający szersze perspektywy, pozwalający wybrać między etatem, własną firmę, karierą typu portfolio lub aktywną emeryturą.

Dla rozstających się z firmą kluczowa nadal pozostaje potrzeba szacunku: chcą być traktowani przez szefów z należytą starannością w komunikacji, bez zbędnego bagażu negatywnych rozliczeń z firmą. Przez 15 lat zmieniały się przepisy prawa pracy, czasem formalizując ten proces i utrudniając zachowanie wzajemnego szacunku. Nadal jednak mamy spory obszar wpływu na to, by rozmowa komunikująca rozstanie, będąca niezmiennie od 15 lat najtrudniejszym egzaminem menedżera, przebiegała z poszanowaniem każdej ze stron.

 

Podobają Ci się nasze artykuły?

Zapisz się do newslettera!

Najciekawsze teksty dostaniesz jako pierwszy

Zapisz się

Następny Artykuł
Videorelacja z Kiermaszu Przedsiębiorczości LHH DBM Polska już jest!

Ostatnie artykuły