O motywowaniu pracowników – „czempion nieporozumień” wśród menedżerskich kompetencji

Stefan Bulaszewski

„Nie mam jak motywować swoich pracowników”, „To firma powinna motywować ludzi”, „Nie ma tematu, bo moi ludzie są zmotywowani”, „Potrzebuję narzędzi do motywowania, ale HR mi ich nie daje” itd. itd…

Negatywnych i wyrażających frustrację głosów wokół podstawowej kompetencji menedżerskiej, jaką jest motywowanie pracowników – DOPRAWDY NIE BRAKUJE. I trudno się dziwić, bo dzisiaj, w dobie rynku pracownika i, zdaniem starszych menedżerów, w dobie „rozbestwionych młodych” – faktycznie jest trudniej niż kiedyś. Jak się w tym odnaleźć będąc odpowiedzialnym szefem cennych pracowników? Jaką część odpowiedzialności za zmotywowanie pracownika powinien wziąć na siebie menedżer? I czy w ogóle jakąś?

Nasza odpowiedź jest nie-jednoznaczna. Tak, rola szefa jest lub może być, całkiem spora. A nie zauważanie tego przez konkretnych menedżerów potencjalnie groźne. Ale też nie można tej roli przeceniać, bo w sprawie motywowania pracownika wiele zależy od innych czynników, a być może najwięcej od niego samego.

Zarazem świadomość i rozumne działanie szefa ma znaczenie. Musi odczepić się od mitów i nieporozumień, że „narzędzia motywacyjne” to „kasa”. Powinien zrozumieć, że w motywowaniu nie chodzi o poszukiwanie „nagród i kar”. A nade wszystko przyjąć, że w wyzwalaniu własnej, najcenniejszej, motywacji i chęci pracownika do pracy ma jako szef do odegrania swoją rolę. Może sterować mikrośrodowiskiem pracy – choćby poziomem samodzielności i rodzajem zadań. Może i powinien usuwać bariery i łagodzić frustrujące nielogicznością korporacyjne sztywności. Może też mądrze operować nagrodami. A wreszcie, może i powinien wziąć na własność swoją rolę lidera ludzi, a nie tylko szefa od roboty…

Nieporozumienia w tej sprawie biorą się z wciąż pokutującego uproszczonego behawioryzmu („kije i marchewki… – och, tylko znaleźć te właściwe!”). Nieporozumienia nasilają frustrujące porównania z wciąż aspiracyjnie niedościgniętymi krajami Zachodu. A szefom, którym nie jest łatwo, do mitów i nieporozumień dołącza się niewygodne poczucie, że w sprawie motywowania swoich ludzi „coś powinni zrobić”. Wielu z nich to intuicyjnie wie i rozumie co. Ale wciąż zbyt wielu – w swym biznesowym zabieganiu - nie wie tego i nie rozumie karmiąc się nieporozumieniami i usprawiedliwieniami…   

Nie czas na narzekania i wytykanie palcem - „to oni powinni…”. Czas na faktyczne partnerstwo menedżerów z HR-em, a wspólne zrozumienie i skoordynowane wysiłki mogą dawać pozytywne wyniki: dla samych motywowanych pracowników, ale też dla jakości i kultury zarządzania w naszych organizacjach.

 

WIĘCEJ O MOTYWOWANIU PRACOWNIKÓW NA NAJBLIŻSZYM WEBINARZE Z CYKLU #ROKZCOMPACTLEARNING 

14 listopada 2018r. o godz. 9:30

ZAPISY JUŻ OTWARTE - LICZBA MIEJSC OGRANICZONA! ZAPRASZAMY!

CHCĘ SIĘ ZAPISAĆ

 

Podobają Ci się nasze artykuły?

Zapisz się do newslettera!

Najciekawsze teksty dostaniesz jako pierwszy

Zapisz się

Następny Artykuł
Umiesz to co potrafisz nazwac_lhh_dbm
Umiesz to, co potrafisz nazwać

Ostatnie artykuły