Różnorodność - przewaga, która bywa przekleństwem – nowy moduł w Compact Learning

LHH DBM

 

Z czym najczęściej jest problem, jeśli chodzi o różnorodność w firmach?

Dorota Soida, Senior Coach  LHH DBM: O różnorodności – diversity - można mówić w różnym kontekście. Czasem chodzi o „duże D” – czyli zróżnicowane tożsamości społeczne: płeć, kolor skóry, pochodzenie, pokolenia – różnice, które kłują w oczy, którym trudno zaprzeczać i ich nie zauważać. Niekiedy trudno je zrozumieć lub choćby zaakceptować – tak głębokie bywają odmienności w interpretacji świata i doświadczeń. Spośród tych tematów coraz częściej firmy poruszają różnice pomiędzy pokoleniami, a zwłaszcza jak porozumieć się z Millenialsami i Zetkami. Dla innych zespołów różnice przez „duże D” nie są doświadczanym, aktualnym problemem. Wtedy na pierwszy plan wysuwa się różnorodność wynikająca z różnic w wykształceniu, w dotychczasowych doświadczeniach życiowych, różnic w charakterze. Bo one mogą być źródłem konfliktów i nieporozumień, ale także źródłem kreatywności, której często w organizacjach brakuje. To nas zainspirowało do stworzenia nowego modułu Compact Learning poświęconego właśnie różnorodności. 

 

Jak zatem radzić sobie z różnorodnością?

Staramy się sprawdzić, gdzie rodzi się problem. Może rzecz tkwi w przekonaniach, założeniach, uprzedzeniach. To one, czasem świadomie, a czasem nie, powodują, że tworzymy samosprawdzające się scenariusze. Ich wynik utwierdza nas, że należy obawiać się innych od siebie i że niemożliwe jest, aby się z nimi porozumieć. Zidentyfikowanie tego źródła pozwala uczestnikom przynajmniej poeksperymentować z większą otwartością i innymi założeniami. Jeżeli więc w zespołach pojawiają się problemy z dogadaniem się, międzypokoleniowe niezrozumienia albo brak kreatywności – warto sprawdzić, czy zmiana podejścia do zasobu, jakim bywa różnorodność w zespole, pomoże wyjść z impasu.

 

O różnorodności mówisz w trakcie zaledwie dwugodzinnych modułów Compact Learning - czy można w tak krótkim czasie zmienić nastawienie ludzi do współpracy z innymi?

Zmiana nastawienia nie musi wymagać długiego czasu. Wystarczy, że uczestnicy warsztatu odkryją coś, co stanie się ich prawdą, ich wewnętrzna mądrością, coś, co tłumaczy mechanizm sytuacji, ujawnia klarowny ciąg przyczynowo - skutkowy. Rozumiejąc to mają wybór, bo wiedzą, że robiąc A mogą się spodziewać określonego efektu w postaci B. W czasie warsztatu jest też dość czasu, by uświadomić sobie, co mogą zyskać lub stracić jako ludzie i liderzy, w zależności od swoich wyborów. Oczywiście zmiana nawykowego działania, sposobu komunikacji, a nawet sposobu myślenia w zetknięciu z innością wymaga znacznie dłuższego czasu i dobrej woli, aby praktykować na co dzień nowe, na początku niezbyt wygodne, zachowania. Dlatego wyposażamy uczestników w proste narzędzia. Trzy, cztery posunięcia, o których masz pamiętać, które masz trenować. Mała zmiana - realnie osiągalna w dwie godziny, która może zapewnić znaczącą zmianę w życiu ludzi i zespołów.

 

Dlaczego nagraliście film, aby właśnie od niego zaczynać te warsztaty?

Film przedstawia zwykłą scenę z biurowego życia - rozmowę dwóch osób podobną do dziesiątek innych, jakie uczestnicy warsztatów słyszeli w życiu. Rozmowę, w której te osoby nie potrafią się porozumieć. Ale tu na warsztatach możemy zatrzymać kadr i przyjrzeć się anatomii tej sceny, wspólnie zastanowić, co tu się naprawdę dzieje: Pomyśl, co zdradzają wypowiadane słowa, jakie myśli za nimi stoją? A potem kadr rusza i rozmówcy znajdują porozumienie. I znów stawiamy pytania: Co się zmieniło? Co umożliwia dwóm różnym osobom w końcu się dogadać? Wykorzystanie filmu pozwala wprowadzić do warsztatu wspólne doświadczenie, daje płaszczyznę do analizy, uczestnicy mówią jednym językiem i o tym samym. A poza tym, jak i inne nasze produkcje, tak i ten film jest niebanalny w formie. Inspiracją do jego nakręcenia były, mające obecnie bardzo dużą widownię, seriale typu documentary soap takie jak „Trudne sprawy” czy „Ukryta prawda”. Wykorzystaliśmy tę formę do pokazania realiów biznesowych – nie bez przymrużenia oka oczywiście…

 

 

 

 

Podobają Ci się nasze artykuły?

Zapisz się do newslettera!

Najciekawsze teksty dostaniesz jako pierwszy

Zapisz się

Następny Artykuł
CZY JESTEŚ STRAŻNIKIEM BYLEJAKOŚCI?

Ostatnie artykuły