Specjalizacja już nie wystarczy – co jeszcze musisz umieć?

DOROTA SOIDA

Dobry specjalista? Wiadomo: ma specjalistyczną wiedzę i specjalistyczne umiejętności. Są to umiejętności techniczne, twarde, związane z obszarem ekspertyzy pracownika. Potrafi rozwiązywać skomplikowane problemy dotyczące swojej specjalności, których inni nie rozwiążą. Można polegać na jego ocenie i propozycjach rozwiązań. To właśnie oznacza określenie „dobry specjalista”. Oczywista oczywistość.

Ale czy rzeczywiście? Czy to wszystko? Świat biznesu się zmienił, otoczenie, narzędzia, sposoby pracy i osiągania celów biznesowych są dziś inne niż parę lat temu. Może zatem powyższy opis także należy już do świata, który przeminął?

 

Specjalista, który ciągle się uczy

 

Opierając się na tym, co słyszymy od naszych partnerów w wielu firmach, mamy przekonanie, że dobry specjalista dziś, to człowiek dysponujący znacznie szerszym wachlarzem umiejętności niż kiedyś. Miękkie umiejętności społeczne są równie ważne jak te twarde, techniczne. Świat jest bowiem przesycony rozproszoną informacją, a każdy pracownik ma dostęp tylko do jakiejś cząstki. Liczba równoległych zadań i problemów do rozwiązania przerasta możliwości jednostki. Dziś, aby skutecznie osiągnąć cel, musimy mądrze współpracować z innymi, wspólnie poszukiwać i rozwiązywać problemy, przekonywać, networkować…  Inaczej już się po prostu nie da.

Opracowaliśmy zatem odpowiedź na tę potrzebę wyposażenia specjalistów w nowe, miękkie umiejętności. Krótkie, skondensowane i dynamiczne formy szkoleń (2h) pozwalają oderwać się na chwilę od biurka i wrócić „za moment”, będąc zainspirowanym nowym podejściem i wyposażonym w proste narzędzie do jego trenowania.

 

Specjalista, który współpracuje

 

O jakie umiejętności najczęściej pytają firmy? Najczęściej o te dotyczące efektywności współpracy w grupach:

  • Jak rozmawiać i negocjować, by skuteczniej zaspokajać swoje potrzeby? Zanim powiesz swoje – posłuchaj jego…
  • Jak skutecznie namówić kogoś do współpracy, gdy nie masz na niego żadnego przełożenia formalnego? Wejdź w jego buty…
  • Jak rozwiązywać konflikty? Weź współodpowiedzialność…
  • Jak lepiej wykorzystać to, że każdy jest inny? Poddaj w wątpliwość swoje założenia…
  • Jak perswazyjnie przekonać do swoich racji? Z jakiej pozycji wychodzisz?

 

Specjalista, który dba o siebie

 

Kiedy specjalista opanuje powyższe umiejętności jest bardziej efektywny i skuteczniejszy we współpracy z innymi. Łatwiej mu się pracuje, szybciej rozwiązuje zadania, atmosfera pracy jest pozytywna i sprzyjająca innowacyjności. Ale to nie wszystko! We współczesnym świecie także specjaliści podlegają silnej presji - czasu, wyniku, cięcia kosztów… Muszą nauczyć się, jak sobie radzić, aby utrzymać wysoką motywację i produktywność. Dlatego doskonalimy umiejętności zarządzania sobą: samodyscypliny i budowania rezyliencji, czyli odporności psychicznej. Wskazówki „jak zrobić, żeby mi się chciało, kiedy się nie chce” oraz „jak się nie przewrócić, a kiedy się jednak przewrócę, to jak szybko powstać” – są na wagę złota i dobrych wyników biznesowych.

 

Specjalista, który wychodzi z cienia

 

Ostatnia grupa umiejętności jest odpowiedzią na to, że mądrość naszych babek bezpowrotnie przeminęła. „Siedź w kącie, a znajdą Cię” – w dzisiejszych czasach nie służy ani pracownikowi, ani biznesowi. Pracownik jest bardziej przydatny i cenniejszy, jeżeli jest świadomy swoich rzeczywistych kompetencji i w sposób transparentny oferuje je organizacji. Liderzy, którzy szukają zasobów do swoich projektów mają łatwiejszy i szybszy do nich dostęp, a pracownicy ciekawszą pracę, lepszą karierę i większą satysfakcję. Na potrzebę rozwoju takich umiejętności odpowiadamy networkingiem i budowaniem osobistego wizerunku.

 

Co zatem z tytułowym pytaniem? Umiejętności dobrego specjalisty dzisiaj muszą być zarówno twarde, jak i miękkie. Dobrego specjalisty, czyli takiego, który nie tylko zna się na swoim obszarze, ale także potrafi tę wiedzę przekuć w sukces biznesu.

Podobają Ci się nasze artykuły?

Zapisz się do newslettera!

Najciekawsze teksty dostaniesz jako pierwszy

Zapisz się

Następny Artykuł
Jakie odprawy dostają polscy menedżerowie – raport 2018 już dostępny

Ostatnie artykuły

Czy praca jest dla wszystkich

„Ostatnio trafił mi się dzień załatwiania różnych spraw: urząd, trzy punkty usługowe, kilka sklepów. Czy akurat tak wyjątkowo źle trafiłam, czy obsługujący mnie mieli gorszy (fatalny!) tydzień, czy był to piątek trzynastego – nie wiem. I chyba w sumie nieważne. Jednostkowo i całościowo było to dla mnie tak męczące i przykre doświadczenie, że zaczęłam się zastanawiać, czy praca jest i powinna być dla wszystkich. Do tej pory śledząc malejące wskaźniki bezrobocia płynęłam na fali powszechnego entuzjazmu, jak to dobrze, że coraz więcej ludzi ma pracę, a coraz mniej nie. Po ostatnim moim doświadczeniu nie mam już tego optymizmu. Może tylko wmawiamy sobie, że każdy powinien pracować? Może tak byśmy chcieli, bo nie lubimy „darmozjadów”; bo lepiej, jak ludzie mają zajęcie, niż snują się bez celu po okolicy; bo przecież gdyby pracowali, nie byłoby biedy i różnych patologii… Ale może nie wszyscy ludzie nadają się do pracy? Przynajmniej do takiej, która wymaga kontaktu z drugim człowiekiem. Może tylko nam się wydaje, że szkoleniami i kursami z empatii, sprzedaży czy obsługi klienta można zmienić podejście/mentalność/zachowanie człowieka? Może są jednostki, które dla dobra społeczeństwa powinny nie pracować…? I lepiej wypłacać im stałą „pensję” (temat ten wraca zresztą zawsze przy okazji automatyzacji i perspektywy kurczącej się liczby miejsc pracy), niż próbować wbrew rozsądkowi zmusić ich do wykonywania zadań i czynności będących ponad ich siły?”
                                                                                                                                         Menedżer, firma doradcza