Komunikacja okresu pandemii

To jest bez wątpienia sytuacja kryzysowa i wymaga reakcji komunikacyjnej podobnej jak w innych kryzysach. Jednak jest parę istotnych różnic, które warto zauważyć.

  • Poczucie osobistego zagrożenia zdrowotnego jest bardzo często wzmacniane także istotnymi dla ludzi opiniami ich rodzin i w wielu środowiskach może dominować.
  • Wpływ mediów i mediów społecznościowych na sposób percepcji naszych komunikatów przez pracowników jest w tej sytuacji bardzo znaczący.
  • Nadzwyczajnie rośnie wrażliwość na „benchmarki” – punktem odniesienia dla oceny działań firmy są analogiczne wiadomości z innych firm.
  • Poziom niepewności jest ponadprzeciętnie wysoki, a realna kontrola nad przyszłością ze strony zarządu – mniejsza, o czym wszyscy wiedzą.

Co zatem robić, a czego nie?

Zadbać o poczucie bezpieczeństwa zdrowotnego pracowników – poprzez konkretne działania raczej niż tylko deklaracje. Te działania to:

  • Starannie zakomunikowane procedury wewnętrzne związane z zachowywaniem odległości między ludźmi
  • Wciąganie załogi do planowania i przygotowywania różnych zabezpieczeń związanych z przemieszczaniem się wewnątrz firmy, planowaniem przestrzeni, organizacją pracy
  • Podkreślanie konkretnych inwestycji w bezpieczeństwo (środki ochrony dla pracujących w pomieszczeniach firmy, narzędzia umożliwiające innym pracę zdalną)
  • Zwrócenie uwagi na problemy bezpiecznego dojazdu do pracy

Wkład pracy w ustalanie konkretnych procedur i zmian przestrzeni jest komunikatem samym w sobie, zwiększającym wiarygodność firmy jako dbającej o bezpieczeństwo zdrowotne pracowników

 

 

Komunikować często, ale uniknąć sytuacji, w którym brak nowych wiadomości może zrobić wrażenie zamilknięcia, utraty kontroli.

 

 

W reakcji na pogłoski i plotki, odnosić się tylko do tych mających bezpośredni związek z pracą firmy. Nie włączać się w społecznościową dyskusję dotyczącą kraju czy regionu.

 

Aby uniknąć paniki, mieć przygotowany, a nawet ogłosić z wyprzedzeniem opis procedur postępowania w przypadku pozytywnego wyniku testu na koronawirusa w firmie, oparty o standardowe w takich przypadkach procedury Sanepidu.

Narzekania na uciążliwość wewnętrznych restrykcji związanych z bezpieczeństwem epidemiologicznym są najczęściej psychologicznym sposobem godzenia się z trudną  zmianą. W reakcji, po wysłuchaniu zastrzeżeń, warto pytać o pomysły na alternatywne rozwiązania przy zachowaniu podobnego poziomu bezpieczeństwa.

Brak lub niedobór środków typu płyny do odkażania, maseczki, rękawice bywa częstym powodem negatywnych reakcji. Wskazanie, co firma robi, aby pozyskać te środki jest lepsze od podawania obiektywnych przyczyn ich braku lub niedoboru.

W tej sytuacji dość kluczowe wydaje się, aby w jakiejś części źródłem najważniejszych komunikatów było ścisłe kierownictwo firmy. Komunikację można i trzeba kaskadować, aby zapewnić współodpowiedzialność średniej kadry menedżerskiej. Jednak źródłem głównych komunikatów powinien być zarząd. 

Firmy produkcyjne lub inne, które mają ograniczoną możliwość wykorzystania komunikacji zdalnej, a mają zablokowaną możliwość „town halli” zazwyczaj rozszerzają wizualne środki komunikacji – obok tablic, ustawiają nowe, prowizoryczne konstrukcje do wieszania komunikatów. Dobrą praktyką jest, o ile dopuszczalną ze względów bezpieczeństwa, względnie częste pojawianie się przedstawicieli zarządu i „biura” w pomieszczeniach produkcyjnych dla wysłuchania głosów pracowników w trybie indywidualnym.

 

Kluczowy przekaz to: „co robimy, aby przetrwać (rozwinąć się, utrzymać ciągłość biznesową, dać podstawy do przyszłego rozwoju) w tym nadzwyczajnym czasie” i odpowiedź budować na 4 poziomach:

Napięcia społeczne i jak dawać sobie z nimi radę

Nierówność statusu pracowników, którzy muszą przychodzić do pracy vs pracownicy, którzy pracują z domu:

  • Mimo wszystko, ci co przychodzą, uważają, że mają trudniej, włączając w to ewentualną drogę do pracy, często definiowaną jako potencjalnie zagrażającą zakażeniem. Ci, co pracują w domu mogą, jeśli to możliwe, podejmować inicjatywy na rzecz pracujących stacjonarnie
  • Warto również zaapelować do pracowników pracujących z domu o ograniczenie prywatnej aktywności w mediach społecznościowych, zwłaszcza w czasie godzin pracy – to może na innych robić wrażenie, że home office daje możliwości przerw w pracy

Artykuły eksperckie

Podziel się