CHĘĆ DO PRACY NA SWOIM

Rzeczpospolita, A. Błaszczak
, 05-12-2012

Coraz większa część pracowników tracąc etat decyduje się na status freelancera, czyli wolnego strzelca prowadzącego własną działalność gospodarczą. „Tak dużego zainteresowania otwieraniem własnego biznesu jeszcze nie było” - twierdzi Rafał Talarek, konsultant Lee Hecht Harrison DBM Polska. Jak dodaje, teraz prawie 50 proc. uczestników programów outplacementu w pierwszym etapie bierze pod uwagę założenie własnej firmy, a o ponad 200 proc. wzrosła w stosunku do ubiegłego roku liczba uczestników, którzy chcą skorzystać z indywidualnych sesji, warsztatów czy seminariów dotyczących własnej przedsiębiorczości. Piotr Kuron, konsultant Lee Hecht Harrison DBM Polska, ocenia, że na własny biznes chętnie decydują się osoby zwalniane po kilku lub kilkunastu latach pracy w korporacji: „Widzą, że zwolnienie często niewiele ma wspólnego z ich zaangażowaniem i wynikami pracy, a zostało postanowione gdzieś w centrali. Obawiają się, że gdy pójdą do kolejnej korporacji, za jakiś czas znów może ich spotkać podobna sytuacja”.