Wiedzieć, jak wysoko się cenić

Rzeczpospolita, A.Błaszczak
, 21-05-2018

Renata Urbanowicz, coach kariery i starszy konsultant w firmie doradczej LHH DBM, zwraca uwagę, że trudniej o znaczące „przebicie", gdy sami szukamy pracy. Dotyczy to szczególnie doświadczonych specjalistów i menedżerów, którzy po latach pracy doszli do pułapu wynagrodzeń w swojej firmie, a oczekują, że w nowej będą zarabiać co najmniej tyle samo, jeśli nie więcej. - Niezbędna jest elastyczność, gdyż nikt nam nie zapłaci tyle, ile zarabialiśmy, ale tyle, ile dla niego warta jest nasza praca - twierdzi Urbanowicz. Według niej można zawalczyć o wyższą stawkę, lecz podawanie jako argumentu wysokości zarobków w poprzedniej pracy nie jest dobrą strategią. Wręcz przeciwnie, może sprawić, że kandydat nie będzie rekomendowany do dalszego etapu rekrutacji. - Najlepiej sprawdzić dane o zarobkach na portalach dotyczących pracy, w raportach firm rekrutacyjnych i do tych danych odnieść się w rozmowie z rekruterem - twierdzi Urbanowicz.