Poszukiwanie nowej pracy było jak wyprawa na szczyt góry

Kategorie:
Newsletter
Bądź z nami na bieżąco

Paweł Łoś, Dyrektor Zarządzający, branża Automatyka Przemysłowa

UCZESTNIK PROGRAMU EXECUTIVE OUTPLACEMENT LHH POLSKA 

Poszukiwanie nowej ścieżki zawodowej potraktowałem jako metaforę tego co lubię najbardziej, czyli sport i góry. Rozpoczynałem podróż w nieznane, wysokie góry, z bardzo dobrym przygotowaniem kondycyjnym, czyli moim zawodowym doświadczeniem i wieloma umiejętnościami. 

Przed wyruszeniem w drogę chciałem się dowiedzieć, z czym się będę mierzył, co wziąć do plecaka, jaką mapę, jaki kompas, jakie warunki mogą mnie spotkać, bo przecież u podnóża może być słońce, a na podejściu deszcz i śnieg.  

I taka właśnie wiedza płynęła z programu LHH Polska. 

W chwili zakończenia programu jeszcze nie zdobyłem szczytu. Ale jestem przekonany, że w plecaku mam wszystko, co potrzebne. I mam też płynącą z programu wiedzę, która pozwala mi cierpliwie dalej iść w kierunku spowitego mgłą wierzchołka. 

W drodze na szczyt spotyka się różnych ludzi. To bardzo cenne spotkania. Ja byłem w grupie Job Search Executive. Wyniosłem z niej bardzo ciekawe doświadczenia, bo poznałem tam osoby na różnym etapie swojej drogi 

W grupie pojawiały się tematy, które dotyczyły wszystkich „wędrowców” – tych na początku swojej drogi, tych w środku, i tych u celu, którzy mają już tylko do dopięcia temat albo podjęcie jakiejś decyzji. Spotkania w grupie wsparcia zawsze były źródłem inspiracji i energii. 

Bardzo cenne były też cotygodniowe kontakty z osobą prowadzącą ze strony LHH Polska. Podczas spotkań mogłem weryfikować swoje pomysły i przekonania, a także doprecyzować dalszą wizję siebie. Otrzymywałem też bardzo cenną konstruktywną krytykę i informację zwrotną, która pomagała w rozwijaniu dobrych praktyk zarówno w obszarze komunikacji jak i metod odkrywania nowej ścieżki zawodowej.   

Dla kogo właściwie jest wsparcie LHH Polska? Moim zdaniem jest to program przede wszystkim dla osób, które dość długo funkcjonowały w jednej organizacji. Dla nich kontakt z rynkiem pracy może być szczególnie trudny i zaskakujący. Przez 20 lat nie musiałem moich kompetencji świadomie eksponować, bo w codziennych zadaniach one same naturalnie ze mnie wypływały i znajdowały potwierdzenie w efektach pracy, ale podczas zmiany ścieżki zawodowej nagle trzeba innych przekonywać do siebie i „sprzedać” swoje umiejętności i doświadczenie. Do tego potrzebne są specyficzne metody i sposoby komunikacji. Dlatego namawiam znajomych z podobnie długim doświadczeniem: pamiętajcie i pytajcie o program, bo nie każda firma samodzielnie go proponuje,  bądźcie gotowi na niespodziewane zmiany…