Pierwszy raz usłyszałam od pracodawcy: „Mogą być też osoby po 50. roku życia”. Kto docenia silversów?

Zapytania prasowe

Napisz do nas!

maciej.mianowski@lhh.com

+48 607 371 743

Dowodem zmian jest popularność programów mentoringu odwróconego. Często był on tematem warsztatów prowadzonych przez LHH – mówi Agnieszka Jagiełka – Firmy zaczęły wprowadzać mentoring odwrócony jako jeden ze sposobów na zarządzanie ludźmi z różnych pokoleń. W tym przypadku młodsi, zwykle zajmujący niższe stanowiska, stają się mentorami dla starszych, którzy są wyżej w hierarchii. Przynajmniej w niektórych obszarach. Ci młodzi w pewnym sensie dają instrukcję obsługi swojego pokolenia. Podpowiadają, jak z nimi rozmawiać i jak interpretować ich zachowania. Tłumaczą swój system wartości. Dla mnie ta popularność odwróconego mentoringu oznacza, że firmy inwestują we współpracę między pokoleniami. W walkę ze stereotypami. Że zależy im na starszym pokoleniu. Może to wynika z rozczarowania młodymi? Mam wrażenie, że taniec godowy wokół pokolenia Z – ludzi, którzy oferowali pracodawcy ograniczone zaangażowanie i zerową lojalność – już się skończył.